Piotr K. przyjął 20 tys. zł łapówki, związanej z działaniami inwestycyjnymi na terenie gminy. Kwota ta to oczywiście nic w porównaniu z łapówką, jaką przyjął niedawno inny działacz PO - Łukasz K. w Piasecznie (150 tys. zł) - ale mimo to Piotrowi K. grozi 10 lat więzienia.
Piotr K. będzie miał się z czego tłumaczyć śledczym. "Burmistrz został zatrzymany w środę przez CBA na gorącym uczynku. W zamian za prezenty miał wydawać korzystne decyzje dotyczące gminnych inwestycji" - informuje portal rmf24.pl. Piotr K. rządził Sulmierzycami od 2010 r.
Wspominany już Łukasz K. z Piaseczna także został zatrzymany przez CBA na gorącym uczynku. W sumie jego "wynagrodzenie" za odpowiednie działania w gminie miało wynieść 600 tys. zł, bo 150 tys. zł było zaledwie pierwszą "ratą".