- Niestety cisza także w mediach, poza telewizją Republika, portalami związanymi z tą telewizją czy też z dwoma tygodnikami. Otóż w Polsce jest wielka sfera ludzi, wielka część polityków poza kontrolą państwa demokratycznego i praworządnego - zaznaczył Jarosław Kaczyński dodając, że PiS będzie się domagało debaty w Sejmie RP na temat afery podsłuchowej.
- Stan, który mamy dzisiaj, taki, w którym istnieją bardzo poważne przesłanki, żeby sądzić, że Ci który Polską rządzą, ale też część opozycji, to ludzie, którzy w ogóle nie powinni uczestniczyć w życiu publicznym nie może się utrzymywać dłużej. Nie może się utrzymywać dłużej, i to jest kwestia polskiej demokracji, także polskiej ekonomii, polskiego życia gospodarczego, bo z tego co wiemy, to właśnie o tym się tam najwięcej mówiło – powiedział prezes PiS.
Według Jarosława Kaczyńskiego to jest stan, który bije w interesy obywateli polskich.
- Jeżeli ci obywatele, a jestem co do tego przekonany, że tak jest chcą być obywatelami, a nie osobami, które w gruncie rzeczy nie mają praw. Bo bez dostępu do informacji, tak naprawdę praw nie ma - zaznaczył Jarosław Kaczyński.