Krym został "przyłączony" do Rosji 18 marca 2014 r., po referendum, które odbyło się pod lufami "zielonych ludzików". Dziś wiemy, że byli to rosyjscy komandosi i żołnierze.
W zwiastunie filmu dokumentalnego o aneksji, który ukaże się niedługo w rosyjskiej telewizji, Władimir Putin zdradza, że specjalne posiedzenie na temat Ukrainy i przyłączenia Krymu do Rosji odbyło się już 22 lutego 2014 r., po obaleniu Wiktora Janukowycza.
Prezydent Rosji powiedział w filmie: "Zaprosiłem szefów naszych służb specjalnych i przedstawicieli Ministerstwa Obrony na Kreml, i postawiłem przed nimi zadanie uratowania życia prezydenta Ukrainy, który inaczej zostałby po prostu zlikwidowany. Skończyliśmy o siódmej rano. Kiedy się rozchodziliśmy, powiedziałem wszystkim moim kolegom: Jesteśmy zmuszeni rozpocząć dzieło ponownego przyłączenia Krymu do Rosji".
27 lutego, a więc kilka dni po słowach Putina, "niezidentyfikowani" uzbrojeni ludzie przejęli lokalny krymski parlamentu i budynki rządowe na Krymie. Wywiesili na nich flagi rosyjskie.