Grupa przestępcza, która działała na terenie śląska, współpracowała z warszawskim gangiem. Źródłem zarobku szajki było przede wszystkim wytwarzanie i obrót nielegalnych wyrobów tytoniowych. Chęć zwiększenia stałego dopływu gotówki spowodowała, że część grupy zaangażowała się w organizację miejsc, w których nielegalnie uprawiała konopie indyjskie. Wyprodukowany narkotyk trafiał do odbiorców z terenu Śląska.

Profesjonalna plantacja zorganizowana była na terenie posesji w miejscowości Gorzyce. W sumie zabezpieczonych zostało ponad 300 krzewów roślin, z których przestępcy mogliby uzyskać blisko 7 kilogramów marihuany - podaje cbsp.policja.pl.
Zatrzymani zostali 36-letni Łukasz A. oraz 34-letni Dariusz L., którzy pełnili nadzór nad uprawą roślin. Usłyszeli zarzut uprawy konopi. Zostali tymczasowo aresztowani.

Sprawę do dalszego prowadzenia przejęli funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim oraz miejscowa prokuratura.