Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Lewica szykuje się do przegranych wyborów prezydenckich

Robert Biedroń uważa, że lewica „musi przegrać te wybory, by czegoś się nauczyć”.

Autor:

Robert Biedroń uważa, że lewica „musi przegrać te wybory, by czegoś się nauczyć”. Nieoficjalnie wiadomo, że prowadzone są rozmowy mające na celu stworzenie nowej, lewicowej partii politycznej. Wiążące decyzje mogą zapaść po wyborach prezydenckich 10 maja 2015 roku.
 
Grzegorz Napieralski, Andrzej Rozenek, Barbara Nowacka, Wanda Nowicka, Katarzyna Piekarska, Piotr Guział, Robert Biedroń. Według magazynu „Polska i Świat” to oni mają prowadzić rozmowy o stworzeniu nowego ugrupowania.

Pierwszym, który otwarcie o tym wspomniał, był zawieszony w prawach członka partii SLD za działanie na jej szkodę Grzegorz Napieralski. - Jest potrzeba utworzenia na scenie politycznej zupełnie nowej partii, nawet nie nazwałbym jej lewicową, ale tutaj gdzieś umiejscowioną – mówi cytowany przez tvn24.pl.
 
Politycy przyznają, że coś już zaczęło się dziać. Poważne ruchy mają nastąpić dopiero po wyborach. „Im gorszy wynik Magdaleny Ogórek czy Janusza Palikota, tym więcej osób będzie chciało obie partie opuścić” - pisze tvn24.pl.

- Chyba musimy przegrać te wybory z kretesem, dostać porządnie po łapach, żeby się czegoś nauczyć. Inaczej lewica w Polsce niczego się nie nauczy – mówi Robert Biedroń.
 
Janusz Palikot na wieść o nowej parii zareagował nerwowo. - Oprócz wiedzy i inteligencji trzeba mieć charakter. Wielu ludziom go brakuje – powiedział cytowany przez tvn24.pl. Emocje muszą być spore, zważając na fakt, że wśród polityków chcących zapoczątkować „coś nowego na lewicy” jest Andrzej Rozenek – jeszcze do niedawna jeden z najwierniejszych przybocznych Janusza Palikota. Z hukiem opuścił klub i sztab wyborczy Palikota.

Autor:

Źródło: tvn24.pl,niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska