Wcześniej do zamachu przyznała się rosyjska ekstremistyczna organizacja. To w jej imieniu zapowiedź kolejnych zamachów ogłosił Czyż. , informuje „Nasza Niwa”.
Przypomnijmy: wczoraj w Charkowie terroryści zdetonowali ładunek ukryty w zaspie śniegu. Do eksplozji doszło, gdy do zaspy zbliżyli się uczestnicy „Marszu Jedności”, którzy upamiętniali Ukraińców poległych na kijowskim Majdanie. W zamachu zginęły trzy osoby (m.in. 15-letni chłopiec), a dziesięć zostało rannych.