„Jeśli obywatele w jakimś kraju mają jakiekolwiek wątpliwości, co do uczciwości wyborów, to znaczy, że w takim kraju nie ma pełnej demokracji” – czytamy w petycji, pod którą podpisał się reprezentujący Ruch Kontroli Wyborów i Klub Ronina – Józef Orzeł.
Autorzy petycji przypominają, że w ubiegłorocznych wyborach samorządowych było – według PKW – ponad pięć milionów nieważnych głosów.
„Wyniki podane przez PKW różniły się od exit polls tak, że eksperci nie umieją tego wytłumaczyć. Na Śląsku okręgowa komisja wyborcza wysłała do PKW 2 zbiorcze protokoły z wynikami różniącymi się o 130 tys. głosów. PKW do dziś nie opublikowała całościowych wyników wyborów listopadowych itd., itd.” – wyliczono w petycji.
CZYTAJ WIĘCEJ: 130 tysięcy głosów "znikło", ale dla sądu to nie problem. Protest wyborczy oddalony
Następnie autorzy podkreślają, że nie chcą mieć wątpliwości, „czy wybrani przedstawiciele – radni, burmistrzowie, prezydent, parlamentarzyści – rzeczywiście są wybrani przez nas w wolnych wyborach”.
Z tego właśnie powodu domagają się publikacji na stronie internetowej państwowej Komisji Wyborczej „skanów protokołów obwodowych komisji wyborczych niezwłocznie po zakończeniu liczenia głosów w tych komisjach”.
„Tylko w ten sposób można przywrócić kontrolę obywateli nad procesem wyborczym, do którego zaufanie zostało poderwane podczas ostatnich wyborów samorządowych” – zaznaczają na koniec.
Petycję można podpisać tutaj: PKW: O niezwłoczną publikację skanów protokołów Komisji Obwodowych