Zamknięcie kopalni nie będzie natychmiastowe. "Kopalnie zostaną włączone do spółki, która zajmuje się restrukturyzacją górnictwa i stopniowo będą wygaszane” – mówiła Kidawa-Błońska z PO.
- Nazywają to procesem restrukturyzacji, a ja mówię, że jest to proces likwidacji polskiego górnictwa, polskich kopalń. Dziś mówimy o czterech kopalniach, które idą pod młot, później będą kolejne. To jest autentycznie likwidacja tej największej firmy w Europie jaką jest Kompania Węglowa, przez to likwidacja polskiego górnictwa – powiedziała Izabela Kloc z PiS.
- Ten rząd realizuje jakiś dziwny, podskórny cel. My czujemy, że tu nie chodzi o Polskę, o rodziny chociażby na śląsku, które z tego górnictwa się utrzymują, nie chodzi wreszcie o bezpieczeństwo energetyczne za które odpowiadałaby Polska jako kraj, ale o jakieś inne dziwne interesy. Bo jak to jest możliwe, że z jednej strony likwiduje się kopalnie, a z drugiej pozwala się otwierać chociażby panu Kulczykowi kopalnie w Orzeszu. Czyli jednak można, tak? – pyta poseł PiS.
Zobacz wypowiedzi polityków
