Według adwokatów Polańskiego sędziowie mieli dopuścić się poważnych uchybień. Chodzi o starania o pociągnięcie reżysera do odpowiedzialności karnej i zmuszanie go do powrotu do USA. Obrońcy Polańskiego liczyli, że w ten sposób przekonają sędziów do oddalenia ciążących na nim zarzutów.
We wtorek sąd odrzucił wniosek tłumacząc, że według prawa Polański „jest amerykańskim zbiegiem i pozostaje poza granicami USA po tym, jak został uznany winnym seksu z nieletnią w 1977 roku”.
Polański figuruje na liście osób poszukiwanych przez Interpol.