Co ciekawe, pomysł czytania Koranu wyszedł od duchownego anglikańskiego. „Wielkim gestem w stronę muzułmanów” byłoby czytanie Koranu w czasie przyszłorocznej koronacji księcia Karola - stwierdził emerytowany biskup Kościoła Anglii, lord Richard Harries. Jego zdaniem „muzułmanie mogliby wtedy poczuć, że są lepiej przyjmowani przez miejscowe społeczeństwo”.
Propozycja Harriesa jest znamienna dla opinii politycznie poprawnych elit w Wielkiej Brytanii. Swojego oburzenia propozycją duchownego nie kryją anglikańscy kapłani o bardziej konserwatywnych poglądach.