„Won z miasta!” – skandował w Swierdłowsku do rosyjskich Kozaków rozwścieczony 2-tysięczny głodny tłum – podają kresy24.pl za portalem censor.net.
Demonstrujący oblali niebieską i żółtą farbą drzwi miejscowej komendantury "separatystów" i wytłukli kamieniami szyby w budynkach. Ktoś namalował napis: „Swierdłowsk – to Ukraina!”.
Gdy bunt próbowali stłumić rosyjscy Kozacy, po stronie miejscowych stanęli nieoczekiwanie... prorosyjscy "separatyści".
Podobne doniesienia nadeszły z Jenakijewa. Do siedziby miejscowych władz wtargnęły matki samotnie wychowujące dzieci i z rodzin wielodzietnych domagając