Podczas walki - zakontraktowanej na 10 rund, której stawka były pasy IBF International oraz międzynarodowego mistrza Polski wagi ciężkiej, obyło się bez "liczenia". Obaj bokserzy atakowali, ale równocześnie dbali o defensywę.
Było jednak kilka emocjonujących momentów.
"W trzeciej rundzie kibice byli świadkami emocjonującej wymiany z obu stron. Od dwóch potężnych ciosów lewą Adamka zamroczyło, ataki Szpilki były coraz bardziej celne" - relacjonuje portal wp.pl. - "W piątej "Góral" wyprowadził kilka celnych kontrataków. W kolejnej rundzie Adamek padł na deski, ale nie było to wynikiem dobrych akcji Szpilki".