Dziś w Opolu odbyła się konwencja wyborcza Prawa i Sprawiedliwości. Podczas spotkania zaprezentowani zostali kandydaci do sejmiku wojewódzkiego ziemi opolskiej oraz osoby ubiegające się o urzędy prezydentów miast i burmistrzów. Wśród zebranych nie zabrakło prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który wystąpienie rozpoczął od nawiązania do skutków wczorajszych decyzji podjętych na szczycie UE w Brukseli odnośnie podpisania przez stronę polską pakietu energetyczno-klimatycznego.
Polska, przypomniał Kaczyński, miała prawo do weta, jednak premier Ewa Kopacz z tego prawa nie skorzystała. Została tym samym zachwiana idea polityki spójności, a decyzjami podjętymi w Brukseli premier Kopacz uderzyła w polską rację stanu. „Być może będziemy musieli importować energię z UE, co nie jest w polskim interesie” – wykazywał Kaczyński.
- Ci, którzy rządzą w Opolu [Platforma Obywatelska], zajmują się tym, co zwykle: nicnierobieniem i napawaniem się władzą - dodał. – Hasło Prawa i Sprawiedliwości „słuchać i służyć” jest Platformie Obywatelskiej całkowicie obce. Wciąż narasta bieda, bezrobocie, zjawiska patologiczne. Mamy nadal niewykorzystaną szansę ziemi opolskiej.
W konwencji wzięły udział środowiska związane z Prawem i Sprawiedliwością oraz koalicjanci partii, zarówno na szczeblu ogólnokrajowym, jak i lokalnym. Na sali obecny był m.in. Marek Jurek, przedstawiciele Klubów „Gazety Polskiej”, rodzin Radia Maryja, kresowiaków, ale też Solidarnej Polski, Polski Razem i NSZZ „Solidarność”.