Kierowca dziwnie zachowywał się na stacji, policjanci postanowili go skontrolować. Mężczyzna zaczął uciekać. Podczas pościgu funkcjonariusze oddawali strzały. Uciekający kierowca staranował dwa radiowozy, jednemu policjantowi przejechał po nodze.
Po kilkunastu kilometrach mężczyzna wpadł do rowu i zaczął uciekać pieszo. Gdy funkcjonariusze go dogonili ranił ich brzytwą.
Zatrzymany nie był pod wpływem alkoholu. Istnieje podejrzenie, że zażył narkotyki. Wyjaśni to badanie krwi. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.