Władze WTA ukarały Tarpiszczewa karą 25 tys. dolarów oraz przez rok nie może brać udziału w organizacji jakichkolwiek turniejów. Działacz rosyjskiego tenisa publicznie przeprosił za swoje wcześniejsze słowa. Jedna z sióstr wyraziła zadowolenie z szybkiej reakcji WTA.
- Uważam, że to było bardzo nieczułe i wyjątkowo seksistowskie jak i rasistowskie jednocześnie. Moim zdaniem to pewnego rodzaju sposób zastraszania – stwierdziła Serena Williams – numer jeden kobiecego tenisa. - Zrobiłam najlepiej to, co potrafię robić, tyle mogę powiedzieć. Dlatego nie jestem zbyt zadowolona z takiego komentarza. Myślę, że wiele osób nie było z tego zadowolonych. W tym wieku w przypadku kogoś, kto dysponuje taką władzą, nie można akceptować takich zachowań – powiedziała Serena cytowana przez tvn24.pl.
Do Amerykanki dołączyła się zajmująca drugą pozycję w rankingu WTA Rosjanka Maria Szarapowa.
- To było wyjątkowo pozbawione szacunku, bardzo nieodpowiednie, zwłaszcza dla kogoś z jego pozycją i odpowiedzialnością jako członka Komitetu Olimpijskiego. Takie zachowanie było z jego strony nieodpowiedzialne - skomentowała.