37-letni mężczyzna z Wierzchowa zginął, a trzech innych jest w szpitalu - podaje RMF FM. Wszyscy zgłosili się do szpitala w Drawsku z ranami kłutymi. Obrażenia jednego z nich okazały się śmiertelne.
"Policja zatrzymała już 50-latka z Wierzchowa, który miał zadać mężczyznom ciosy nożem. Miał 2 promile alkoholu, teraz trzeźwieje w areszcie" - informuje RMF FM.