Paweł Kukiz powiedział serwisowi wirtualnemedia.pl, że Program III przed wyborami samorządowymi nie będzie emitował żadnych utworów z jego nowej płyty.
- Ze względu na treść jaka jest niesiona w tych piosenkach są one na cenzurowanym. Przypomina to cenzurę prewencyjną - mówi Kukiz.
- Problem nie dotyczy tylko Trójki, ale tego, że media publiczne są obsadzane na stanowiskach kierowniczych według klucza politycznego. W taki sposób tworzy się wewnętrzna autocenzura - twórczość jakiegokolwiek artysty, będącego w konflikcie z systemem ustrojowym, jest blokowana, a sam taki twórca sekowany przez te media - tłumaczy muzyk.
Dyrektor programowa Programu III Polskiego Radia Magda Jethon powód podaje inny. Pretekstem do zablokowania emisji piosenki Kukiza jest jego start w wyborach samorządowych.
- Pan Kukiz kandyduje w najbliższych wyborach samorządowych we Wrocławiu. Zawsze w czasie trwania kampanii wyborczej Polskie Radio działa zgodnie z przepisami wyborczymi. Pełnomocnik do spraw wyborów w Polskim Radiu restrykcyjnie przestrzega zasad obowiązujących w tym okresie - tłumaczyła Jethon portalowi wirtualnemedia.pl.
Twierdzi również, że każdy z kandydatów ma określony czas antenowy. - Gdybyśmy nadawali piosenkę kandydata Kukiza musielibyśmy zapraszać dodatkowo kandydatów z innych komitetów wyborczych w celu wyrównania czasów obecności na antenie - dodaje Jethon, która zapewnia, że po wyborach piosenka Kukiza zostanie wyemitowana. - Chętnie puścimy piosenkę pana Kukiza, która zresztą bardzo nam się podoba, ale po wyborach - zapewnia Jethon.
Na tłumaczenia rozgłośni Kukiz odpowiedział ironicznie: "Posługując się analogią można stwierdzić, że w okresie wyborczym sztangista startujący w wyborach nie może podnosić ciężarów, aktor nie powinien występować na scenie, a szewc - szyć butów. Moja piosenka nie niesie żadnych treści agitacyjnych i nie ma nic wspólnego z trwającą kampanią".
SINGIEL „Samokrytyka (dla Michnika)” - WYSŁUCHAJ!
