PGNiG i Gaz-System podały w komunikacie, że dostawy gazu do Polski z kierunku wschodniego w okresie od 26 września do 2 października 2014 r. były realizowane na stabilnym poziomie, zapewniającym bezpieczną pracę systemu przesyłowego w Polsce. Wszyscy końcowi odbiorcy gazu w Polsce otrzymują gaz zgodnie ze swoim zapotrzebowaniem.
Rosja nie jest w stanie realizować zobowiązań dostarczania gazu do Europy?
Informują również, że w minionym tygodniu średnie krajowe zużycie gazu wyniosło ponad 31 mln m3 na dobę. Zapotrzebowanie na gaz było pokrywane z dostaw importowych oraz krajowego wydobycia. „Do zaspokojenia bieżących potrzeb nie jest wykorzystywany gaz zgromadzony w podziemnych magazynach gazu, których poziom napełnienia na chwilę obecną wynosi ok. 2,6 mld m3” – zapewniają operatorzy.
Obecnie trwa również zatłaczanie gazu ziemnego do rozbudowywanych magazynów. PGNiG SA - zgodnie z obowiązującą umową handlową z Gazprom Export - zamówiło zwiększone ilości gazu. Nie były one potwierdzone i dostarczone w kolejnych dobach przez rosyjskiego dostawcę, więc postanowiono skorzystać z przesyłu zachodniego. Ilości gazu, które zostały wykorzystane do napełniania rozbudowywanych magazynów uzupełniono dostawami z kierunku zachodniego.
O problemach rosyjskiej gospodarki mówili na konferencji prasowej Ryszard Czarnecki i Jerzy Bielewicz.
Sezon grzewczy zbliża się nieubłaganie, gdy tymczasem dostawy rosyjskiego gazu do krajów UE nie wypełniają bieżących zamówień. Problemy – oprócz Polski – miały już Włochy, Słowacja i Czechy.