Użytkownicy serwisy internetowego „Ipla” zapłacili za dostęp do wszystkich meczów. Jednak nie mieli możliwości oglądania spotkania finałowego z Polakami w roli głównej. Oglądalność była tak duża, że padły serwery.
Polsat doszedł do wniosku, że wypłaci tym użytkownikom odszkodowanie. W końcu nie mogli obejrzeć finału MŚ, a było na co patrzeć. Polacy wygrali z Brazylią. Jednak kwota jaką zaproponowano wywołała falę oburzenia.
Dostęp do mistrzostw kosztował 99 zł. Meczów było 103, więc jedno spotkanie to … 96 groszy. Taką kwotę otrzyma każdy z poszkodowanych kibiców. Żart? Nie, to kpiny z kibiców.
PONIŻEJ OŚWIADCZENIE POLSATU:
Oświadczenie telewizji internetowej IPLA w sprawie transmisji finału FIVB Mistrzostw świata w piłce siatkowej mężczyzn Polska 2014
W dniu wczorajszym Przegląd Sportowy, a za nim Onet.pl (obydwa podmioty należą do Ringier Axel Springer Polska i ze sobą współpracują) rozpowszechniały informację o tym, że z powodu awarii serwerów i ich przeciążenia klienci IPLI nie mogli oglądać meczu finałowego FIVB Mistrzostw świata w piłce siatkowej mężczyzn Polska 2014, za co IPLA proponowała rekompensatę w wysokości 96 groszy.
Informujemy, że nie jest to prawdą, a redakcje Przeglądu Sportowego i Onet.pl nie zwróciły się do IPLI z pytaniem o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. Gdyby to zrobiły, to dowiedziałyby się, że:
Awaria była spowodowana zmasowanym atakiem hackerskim, co zostanie przez nas zgłoszone odpowiednim organom.
Zapewniliśmy dostęp do meczu finałowego tak szybko, jak to było możliwe.
Proponowaliśmy klientom rekompensatę w postaci miesięcznego dostępu do pakietu IPLA SPORT, który zapewnia kanały i wydarzenia sportowe na żywo w jakości HD i którego standardowa cena wynosi 19,90 zł.
Zaproponowany zwrot części opłaty dotyczył tylko tych klientów, którzy nie skorzystali z pakietu IPLA SPORT i jest on zgodny z regulaminowymi warunkami korzystania z pakietu, które w przypadku przerwy w dostępie do usługi przewidują zwrot opłaty proporcjonalnie do części, w której dostęp był ograniczony, w tym przypadku 1 meczu ze 103 dostępnych w pakiecie.
Jest nam bardzo przykro z powodu zaistniałej sytuacji i niedogodności, z jakimi spotkała się część naszych klientów. Podejmiemy odpowiednie kroki prawne oraz wykorzystamy wszystkie dostępne narzędzia zabezpieczające, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia podobnych zdarzeń w przyszłości. Wyrażamy jednak sprzeciw wobec wprowadzania opinii publicznej w błąd przez Przegląd Sportowy oraz Onet.pl i apelujemy do pozostałych redakcji, które w swoich serwisach przytoczyły wiadomości opublikowane przez Przegląd Sportowy i Onet.pl, o weryfikowanie informacji.
Z poważaniem
Olga Zomer
Rzecznik Prasowy
Cyfrowy Polsat S.A.