Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Bieńkowska prawie komisarzem, ale… „Brak pomysłów, wizji i zbytnia ogólnikowość”

Elżbieta Bieńkowska jest jedną z kandydatek na unijnego komisarza.

Autor:

Elżbieta Bieńkowska jest jedną z kandydatek na unijnego komisarza. Wczoraj została przesłuchana w europarlamencie i wstępnie uzyskała akceptację, ale nie było tak przyjemnie, jak to przedstawiają niektóre media. Korespondentka RMF FM informuje, że pierwsza propozycja opinii komisji prawa dla byłej wiceminister była negatywna. Co jej zarzucano? „Brak pomysłów, wizji, zbytnią ogólnikowość” – czytamy na rmf24.pl.
 
Bieńkowska dostała zielone światło z Brukseli. "Możemy być dumni"”, „Bieńkowska przeszła. Ale pięciu kandydatów na komisarzy ma problemy”, czy „Bieńkowska już po wysłuchaniu w PE. "Możemy być dumni z przyszłej pani komisarz" - to niektóre z tytułów tekstów na temat przesłuchania Elżbiety Bieńkowskiej. W zaprzyjaźnionych mediach nie wspomniano jednak o problemach jakie napotkała była minister infrastruktury.

Jurek Kuczkiewicz, komentator prestiżowego, belgijskiego "Le Soir” zaznaczył, że Bieńkowska powinna trochę przystopować. Dlaczego? Polska kandydatka zbytnio się lansowała, zapewniając m.in., że świetnie zarządza ludźmi i sprawdza się w działaniu, choć konkretów brakowało. Również korespondenta RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon zwróciła uwagę, że pozytywnie wypadła belgijska kandydatka na komisarza - Marianne Thyssen, która była przesłuchiwana dzień wcześniej, i nie musiała podpierać się autoreklamą. W przeciwieństwie do Bieńkowskiej.

Poza tym nie było tak sielankowo. Bo pierwsza opinia europejskiej komisji prawa dotycząca byłej minister rządu Tuska była negatywna! Zaczęło się nerwowe przebieranie nogami polskich eurodeputowanych, bowiem zarzucono naszej kandydatce „brak pomysłów, wizji, zbytnią ogólnikowość, zwłaszcza w kwestiach własności intelektualnej i kwestiach legislacyjnych” – podaje rmf24.pl.
 
Decyzja komisji prawa nie miała decydującego głosu przy ocenie Bieńkowskiej. Wkroczyli wówczas polscy deputowani, zaczęli pracę nad dokumentem i... „wygładzili niekorzystną dla Bieńkowskiej opinię”.
 
Zastrzeżenia miały również mniejsze grupy polityczne z komisji do spraw przemysłu. Dotyczyły „gazu łupkowego, finansowania małych i średnich przedsiębiorstw, ochrony słabszych” – przyznał Jerzy Buzek. Mimo wszystko polska kandydatka na komisarz UE wczoraj została pozytywnie zaopiniowana przez komisje europarlamentu - dodał  Buzek.

Ostateczne głosowanie odbędzie się 22 października. Bieńkowska ma w nowej Komisji Europejskiej odpowiadać za rynek wewnętrzny, przemysł, przedsiębiorczość oraz małe i średnie przedsiębiorstwa.

Autor:

Źródło: rmf24.pl,niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska