Policjanci chcieli zatrzymać na rutynową kontrolę osobowego forda. 25-letni mężczyzna zignorował sygnały do zatrzymania i odjechał. W trakcie ucieczki wielokrotnie gwałtownie hamował i zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu stwarzając zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu.
Gdy policjanci zatrzymali pojazd w miejscu bezpiecznym okazało się, że w samochodzie oprócz kierowcy znajdowały się również 3 inne osoby: 13-latka, 14-latka i 16-latek.
25-letni kierowca był nietrzeźwy. Badanie na zawartość alkoholu w jego organizmie wykazało wynik 1,4 promila. Za swoje czyny odpowie teraz przed sądem. Grozić mu może kara nawet do 3 lat więzienia.