Ewa Kopacz powołała nowy rząd. Nie ma w nim Jacka Rostowskiego, ale jeszcze nie wszystko stracone. Polityk Platformy Obywatelskiej zdradza, że być może znajdzie się dla niego miejsce przy boku pani premier.
- Ewa Kopacz zastanawia się, czy nie powołać go na swojego doradcę do spraw gospodarczych w Kancelarii Premiera – powiedział gazecie człowiek z PO.
Rostowski po tym jak stracił stanowisko ministra finansów starał się o mandat w Parlamencie Europejskim. Mimo, że był jedynką w Bydgoszczy, nie wszedł w poczet europosłów.