„Z głębokim smutkiem zawiadamiam, że przed chwilą dowiedziałem się, iż konsul honorowy Litwy w Ługańsku pan Mykoła Zelenec został porwany i brutalnie zabity przez terrorystów” – napisał na Twitterze szef litewskiego MSZ. „Straciliśmy szczerego przyjaciela Litwy, (…) który miał wiele planów dotyczących rozwoju stosunków między Litwą a Ukrainą, w tym więzi kulturalnych i biznesowych. Potępiamy tę zbrodnię i wierzymy, że zostanie wyjaśniona, a osoby odpowiedzialne zostaną zatrzymane i ukarane” – dodał minister.

Zmarły był obywatelem Ukrainy, ługańskim przedsiębiorcą. Specjalizował się w produkcji sprzętu przeciwpożarowego. Zelenec reprezentował interesy Litwy w Ługańsku i obwodzie ługańskim. Miał immunitet dyplomatyczny – informuje „Ukraińska Prawda.

Prezydent Litwy Dalia Grybauskaitė również wyraziła swoje kondolencje. „Jestem wstrząśnięta tą wiadomością. Ja osobiście i naród Litwy wyrażamy swoje kondolencje rodzinie i bliskim Pana Zelenca” – powiedziała prezydent.
Konsul honorowy Litwy w Ługańsku został porwany kilka dni temu przez uzbrojona grupę terrorystów, jego los był dotychczas nieznany. Mężczyzna został zastrzelony.
W połowie lipca ONZ na spotkaniu w Genewie przedstawiło raport o porwaniach w okresie między 8 czerwca a 15 lipca ludzi na Ukrainie. W dokumencie powoływano się na dane ukraińskiego MSW. Wynika z nich, że terroryści porwali ponad 700 osób – w tym 46 dziennikarzy, 112 milicjantów, 91 żołnierzy i funkcjonariuszy straży granicznej, 26 przedstawicieli OBWE, 22 deputowanych, członków partii politycznych i władz lokalnych. „Los jeszcze 400 osób nie jest znany” – stwierdzono w dokumencie.
Jak wynika z relacji świadków, byłych zakładników terrorystów, ludzie są porywani dla okupu, lub zmuszani do walk po stronie rosyjskich najemników, okupujących wschód Ukrainy.