Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Płonie rafinera w ukraińskim Lisiczańsku

W nocy na teren zakładu w Lisiczańsku padł pocisk. Władze Ukrainy podają, że za atakiem stoją "terroryści", a Rosjanie, że to ukraińska artyleria ostrzelała instalację.

Autor:

W nocy na teren zakładu w Lisiczańsku padł pocisk. Władze Ukrainy podają, że za atakiem stoją "terroryści", a Rosjanie, że to ukraińska artyleria ostrzelała instalację. Poszkodowana rafineria należy do rosyjskiego koncernu Rosnieft - informuje portal wirtualnapolska.pl. 

Instalacja koncernu Rosnieft była zamknięta i remontowana od 2012 roku. Miała zostać otwarta tego lata, jednak niespokojna sytuacja na Ukrainie wykluczyła taką możliwość. Irina Werigina, pełniąca obowiązki gubernator obwodu ługańskiego, przekazała na swoim profilu w mediach społecznościowych, że rafineria została "ostrzelana rakietami Grad przez terrorystów". Rosyjski ITAR-TASS informuje, że rafineria została ostrzelana przez pociski Grad, jednak nie przez separatystów, a przez Ukraińców.

Zniszczeniu uległy dwa magazyny, zbiornik na ropę naftową oraz rozdzielnia prądu, znajdująca się w pobliżu rafinerii, oddalonej o około 90 km od Ługańska.

Autor:

Źródło: wp.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej