Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Panika i przerażenie wśród rosyjskich miliarderów. „Putin międzynarodowym wyrzutkiem”

„Najbogatsi biznesmeni w Rosji są coraz bardziej przerażeni i boją się, że polityka prezydenta Władimira Putina na Ukrainie doprowadzi do zaostrzenia zachodnich sankcji, które uderzą w ich mil

Autor:

„Najbogatsi biznesmeni w Rosji są coraz bardziej przerażeni i boją się, że polityka prezydenta Władimira Putina na Ukrainie doprowadzi do zaostrzenia zachodnich sankcji, które uderzą w ich miliardy. Ale są zbyt przestraszeni, żeby o tym powiedzieć” – pisze agencja Bloomberg, specjalizująca się w dostarczaniu informacji na temat rynków finansowych.
 
W opinii największej na świecie agencji "jeżeli Putin nie przerwie wojny na Ukrainie, w związku ze strąceniem w zeszłym tygodniu nad terenem kontrolowanym przez bojowników malezyjskiego boeinga, ryzykuje okazanie się w międzynarodowym wyrzutkiem tak jak prezydent Białorusi, którego określa się jako „ostatniego dyktatora Europy” - powiedział jeden z rosyjskich miliarderów, pragnący zachować anonimowość. Jak dodał, to co się dzieje, jest złe dla biznesu i dla Rosji.

- Ekonomiści i elita biznesowa są przerażeni mówi Igor Bunin, szef Centrum Technologii Politycznych w Moskwie. - Nikt o tym nie powie, bo boi się następstw. Najmniejsza oznaka buntu i dadzą ich na kolana – stwierdził politolog.
 
Mocnym ciosem dla rosyjskich oligarchów było wprowadzenie kolejnych sankcji przeciwko rosyjskim kompanii z sektora paliwowo-energetycznego. 
 
To nie są ogólne sankcje, są one skierowane wyłącznie na słabe punkty Rosji i rosyjskiego sektora energetycznego. Biją w wybrane kompanie i w pewne interesy. Tak sankcje przeciwko Rosnieft uderzają w plany dotyczące szelfu arktycznego i rozwoju sektora gazu skroplonego (LPG). Przeciwko Novatek – w plany dot. budowy zakładu w ramach projektu „Jamał LNG”. Przeciwko Gazprombank – w plany dot. zakupu nowych urządzeń i rozwoju projektów energetycznych. (…) Straty firm będą się z czasem zwiększały. Wszystkie znaczące projekty w Rosji są zmonopolizowane przez pewną grupę. Uderzenie w inwestycje tej grupy prowadzi do tego, że wszyscy inni, którzy czekają na realizację tych projektów, są pozbawieni inwestycji. To są firmy logistyczne, transportowe, technologiczne, inżynieryjne. Wszyscy, którzy czekali na projekty na morzu lub projektów LNG – powiedział Fares Kilzie, szef grupy konsultacyjnej Creon Energy, działających w sektorze, którego cytuje ITAR-TASS.
 
Ekspert jest przekonany, że sankcje będą się rozszerzały i dotkną drugo- i trzeciorzędne firmy. - Nie wątpię w to, że następna salwa sankcji uderzy w drugorzędne kompanie. Firmy z pierwszego szeregu – to źródło ideologiczne i źródło finansowania wszystkich największych projektów energetycznych. Drugi rząd – to są wykonawcy. (…) Straty rosyjskich firm na podstawie obecnej listy wyniosą 150-200 mld dol. Sam projekt Novatek kosztuje ponad 20 mld – stwierdził Kilzie.
 
Analityk uważa, że osoby, które układały listę sankcji, bardzo dobrze znają się na sektorze energetycznym Rosji i zasadach jego funkcjonowania.
 
W nocy z 16 na 17 lipca USA wprowadziły kolejny pakiet sankcji przeciwko Rosji w związku z sytuacją na Ukrainie. Na liście sankcyjnej znalazły się m.in. koncern, kierowany przez najbliższego współpracownika Putina Siergieja Sieczina – Rosnieft, firma Novatek (największy rosyjski niezależny producent gazu ziemnego i drugi co do wielkości w ogólnej produkcji gazu po holdingu Gazprom), Wnieszekonombank, Gazprombank, koncern zbrojeniowy Kałasznikow, oraz inne.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane