Duchowny udawał się do swoich parafian by odprawić Mszę Świętą – jest kapłanem diecezji charkowsko-zaporoskiej, dojeżdżał do parafii w Artiomowsku i Jenakijewie. Pochodzi z polskiej rodziny z okolic Żytomierza. O jego uprowadzeniu pierwszy poinformował ks. Andrij Popow z katedry Boga Ojca Miłosiernego w Zaporożu. Potwierdził to proboszcz z Doniecka, ks. Mikołaj Pilecki – informuje portal Wiara.pl.
Wcześniej ksiądz Wiktor był wielokrotnie kontrolowany przez separatystów, ale zawsze puszczano go wolno. Zapewniał, że nie zostawi swoich wiernych. Teraz proszą oni wszystkich o modlitwę w intencji jego uwolnienia. Dziś odzyskał natomiast wolność ksiądz grekokatolicki Tichon Kulbiaka. Separatyści więzili go od początku lipca. Tymczasem wierni grekokatoliccy w Doniecku obawiają się o swoje życie – twierdzą, że terroryści mają ich spisy i traktują ich jako zakładników. Wcześniej w Obwodzie Donieckim odkryto zbiorowy grób z okaleczonymi ciałami dwóch prawosławnych duchownych i ich bliskich ze Sławiańska. Skatowano ich za to, że przynosili jedzenie żołnierzom ukraińskiej armii.