„W wyniku uderzenia lotnictwa, strzałów artylerii zniszczono do 100 bojówkarzy na bazach w miejscowościach Rowienki, Izwarino, Nowoswitlowka w pobliżu Ługańska, dwie wyrzutnie Grad, jedną armatę przeciwlotniczą, trzy ciężarówki Kamaz” – napisano na facebookowym profilu ukraińskiego sztabu antyterrorystycznego.
Tego samego dnia w ukraińskich mediach pojawiła się informacja, że terroryści z wyrzutni Grad ostrzelali pozycje wojsk ukraińskich w Zelenopilu. Zginąć miało 30 ukraińskich żołnierzy, rannych zostało ok. 100 osób. Informacjom tym jednak zaprzeczył rzecznik sztabu antyterrorystycznego Jurij Stec. Potwierdził natomiast fakt ostrzału przez terrorystów pozycji ukraińskich wojskowych w Rowieńkach. Liczba zabitych po stronie ukraińskiej wyniosła 19 osób. Także w ciągu ostatniej doby zginęło jeszcze 4 wojskowych na ukraińsko-rosyjskiej granicy.
Niepokojąco brzmi informacja - potwierdzona przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego Ukrainy - o przybyciu do Ługańska rosyjskich czołgów.
Na ulicach Doniecka wśród terrorystów pojawili się także snajperzy.

Jak również plakaty zachęcający m.in. do wstąpienia do wojska samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej.
