Jak wynika z informacji „Super Expressu”, minister Sikorski nie będzie już musiał chodzić po drogich knajpach. Resort spraw zagranicznych ma mieć bowiem własną restaurację, w której Radosław Sikorski będzie mógł przed ważnym spotkaniem zamówić wybrane dania, które specjalnie dla niego przygotują najlepsi, starannie wyselekcjonowani kucharze.
MSZ właśnie ogłosił przetarg na usługi gastronomiczne.
- Zapewnienie najwyższej jakości usług cateringowych na potrzeby organizacji codziennych spotkań służbowych członków kierownictwa oraz przedstawicieli komórek organizacyjnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych - tłumaczy Artur Szczepaniec, dyrektor biura administracji resortu.