- Zebraliśmy prawie ćwierć miliona podpisów. One cały czas spływają. Dzisiaj zanosimy je do Sejmu – oświadczyli na konferencji prasowej przedstawiciele Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii”.
Inicjatorzy akcji domagają się m. in. karania za publiczne propagowanie lub pochwalanie zachowań seksualnych dzieci do lat 15.
- Potrzeba zrodziła się stad, że pojawiło się coś takiego jak standardy WHO, gdzie agendy rządowe zaczęły prace nad wprowadzeniem edukacji seksualnej do szkół. Te standardy zakładają takie rzeczy, jak nauka masturbacji w wieku 0-4 oraz nauka stosowania środków antykoncepcyjnych w wieku 6-9. To są zatrważające rzeczy i skandalem jest, że ktoś na bazie standardów WHO myśli o projektach ustaw i chce tworzyć prawo – tłumaczy Krzysztof Kasprzak, z inicjatywy stopedofilii.pl.
Komitet Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii” alarmuje, że edukacja seksualna, którą rząd stara się wprowadzić do szkół i do przedszkoli obejmuje m.in. „prezentowanie małoletnim treści erotycznych i rozbudzanie zachowań seksualnych przygotowujących dzieci i młodzież na ofiary pedofilów.”
Aby temu przeciwdziałać, przygotowany został projekt zaostrzenie aktualnie obowiązującej ustawy przeciwko pedofilii o dodanie następującego paragrafu:
Projekt ustawy o zmianie ustawy z dnia 6 czerwca 1997 roku kodeks karny
Art. 1. W ustawie z dnia 6 czerwca 1997r. kodeks karny, wprowadza się następujące zmiany:
W art. 200b k.k. [propagowanie pedofilii – rozdział przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności]:
„Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”
Dodaje się paragraf 2:
Tej samej karze podlega, kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletnich poniżej lat 15, zachowań seksualnych, lub dostarcza im środków ułatwiających podejmowanie takich zachowań.
Art. 2. Ustawa wchodzi w życie po upływie 30 dni od ogłoszenia.
ZOBACZ FILM:
