Było to pierwsze spotkanie Putina i Camerona od rozpoczęcia rosyjskiej okupacji Krymu. A także pierwsze z serii zaplanowanych we Francji spotkań z przedstawicielami siedmiu najbardziej wpływowych krajów światu, tzw. grupy G7. Wcześniej jej uczestnicy, liderzy Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włochy, Japonii, USA i Kanady przez dwa dni omawiali na spotkaniu w Brukseli agresję Rosji na Ukrainie. Był to pierwszy raz od 1997 r., kiedy politycy najbardziej wpływowych krajów świata spotkały się na szczycie bez Rosji. Wykluczenie Rosjan z grupy G8 odbyło się w wyniku okupacji Krymu i dalszych działań rosyjskich wojskowych na wschodzie Ukrainy.
Po spotkaniu z Cameronem, Putin spotkał z prezydentem Francji Françoisem Hollandem. Zaś jutro ma się spotkać z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.
Putin nie odpuścił sobie też możliwości by pożartować ze światowych mocarstw. Na pytanie prasy – jak skomentuje to, że liderzy grupy G7 spotkali się przy stołem obrad bez niego, władca Kremla z elegancją funkcjonariusza rosyjskich specsłużb odparł: - Chcę życzyć im smacznego.