Mężczyzna od dłuższego czasu procesował się z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych o wyższą emeryturę. Podczas odczytywania wyroku, który był niekorzystny dla 68-latka, mężczyzna nagle zasłabł i stracił przytomność – podaje portal kalisz.naszemiasto.pl. Na pomoc mu najpierw ruszyli pracownicy sądu, a następnie wezwany na miejsce zespół ratowników kaliskiego pogotowia.
Mężczyznę reanimowano przez prawie godzinę. Niestety, nie udało się go już uratować. Wszystko wskazuje na to, że jarocinianin zmarł na skutek zawału.