Umowa na pół miliarda. Człowiek Olejniczaka i koncern, który korumpował urzędników
Kilka tygodni temu amerykański koncern Hewlett Packard (HP) przyznał, że korumpował polskich urzędników. Tymczasem jedną z pierwszych wielkich umów z HP podpisała w 2005 r.
Autor: Grzegorz Wierzchołowski
Umowa nr 87/DIT/2005/2615 zawarta została 12 września 2005 r. Jej stronami była Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Hewlett Packard Polska.
Łączne wynagrodzenie dla HP przewidziano aż na 419 mln zł, czyli prawie pół miliarda złotych. Przedmiotem umowy była kompleksowa obsługa i konserwacja systemu informatycznego Agencji.
Prezesem ARiMR był wówczas Wojciech Pomajda, dobry znajomy Wojciecha Olejniczaka z SLD. To właśnie Olejniczak, wówczas minister rolnictwa, wręczał mu nominację na stanowisko szefa ARiMR. - Nowy prezes zna się na rolnictwie, od 10 lat zajmuje się problemami wsi - zachwałał Pomajdę Olejniczak, dziś kandydat SLD w wyborach do europarlamentu.
Między wrześniem a grudniem 2008 r. - już za nowego prezesa ARiMR - Departament Kontroli Wewnętrznej Agencji przeprowadził kontrolę doraźną, mającą na celu sprawdzenie prawidłowości umowy z Hewlett-Packard z 2005 r. Wnioski były miażdżące. Kontrolerzy stwierdzili m.in., że "Komisja Przetargowa przeprowadziła postępowanie bez zachowania należytej staranności i z naruszeniem zasady dbałości o interes publiczny". "Można stwierdzić, że w wyniku negocjacji bardziej preferowany był interes wykonawcy niż zamawiającego [...] Kontrola wykazała, że umowa nie była właściwie przygotowana i nie kwalifikowała się do podpisania" - czytamy w wystąpieniu pokontrolnym.
Zdaniem kontrolerów kierowana przez Pomajdę Agencja nie negocjowała m.in. obniżenia kwoty wynagrodzenia ofertowego i zwolniła HP z odpowiedzialności z tytułu rękojmi za wady fizyczne i prawne przedmiotu Umowy.
Mimo tak skandalicznych zaniedbań nikt nie odpowiedział za półmiliardową "wpadkę" Agencji z koncernem HP. Co więcej, kolega Pomajdy Przemysław Litwiniuk (związany z ludowcami), który za jego rządów w ARiMR pracował w Agencji (obecnie wspólnie kierują Fundacją Programów Pomocy dla Rolnictwa), teraz - jak dowiedziała się nieoficjalnie niezalezna.pl - szykowany jest na jej nowego prezesa.
Przypomnijmy, że kilka tygodni temu Hewlett-Packard przyznał się do stosowania praktyk korupcyjnych w Polsce. Był to efekt śledztwa w sprawie "infoafery", największej afery korupcyjnej w Polsce. Andrzej M., były dyrektor Centrum Projektów Informatycznych MSWiA, miał dostać od HP ponad 1,6 mln zł i wiele drogocennych prezentów. Według informacji portalu niezalezna.pl CBA interesowało się także wątkiem interesów między HP a Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.
Więcej w najbliższym wydaniu tygodnika "Gazeta Polska".
Autor: Grzegorz Wierzchołowski
Źródło: niezalezna.pl