Obie "artystki" studiują sztuki piękne w Toruniu i Krakowie. Efektem ich dwutygodniowej podróży po ośmiu miastach Polski, gdzie w miejscach publicznych robiły sesje ślubne, był film. Pokazały go w kilku miastach. Ostatnim był Elbląg. Tam należąca do gminy Galeria EL zdecydowała się też na wystawę zdjęć z wyprawy. Jednak po 10 dniach została ona zdemontowana. Jak twierdzi galeria – na polecenie prezydenta miasta Jerzego Wilka z PiS.
Według rzecznika prasowego prezydenta, urząd otrzymał jedną skargę e-mailem, że wystawa „budzi niesmak”, oraz „kilka telefonów”.