Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Na Ukrainie leje się krew. Rosyjscy terroryści apelują do Putina: wprowadź wojska

Dziewięć osób poniosło śmierć, a ok.

Autor:

Dziewięć osób poniosło śmierć, a ok. 20 zostało rannych w nocnych starciach sił ukraińskich z nielegalnymi ugrupowaniami zbrojnymi w obwodzie donieckimi i ługańskim na wschodzie Ukrainy - poinformowały źródła w Ministerstwie Obrony Ukrainy. 

W nocy ze środy na czwartek posterunek ukraińskich żołnierzy w okolicach Wołnowachy został zaatakowany przez ugrupowania zbrojne. "Według wstępnych danych w rezultacie ośmiu żołnierzy zginęło, a do 20 zostało rannych" - podało źródło w resorcie.

Służba prasowa Ministerstwa Obrony poinformowała później, że ukraińscy żołnierze ponieśli śmierć i odnieśli obrażenia na skutek wybuchu spowodowanego przez członków nielegalnych ugrupowań zbrojnych. Nie podała jednak liczby zabitych żołnierzy.

"W pobliżu miasta Wołnowacha terroryści z zasadzki otworzyli zmasowany ogień z broni palnej, ręcznych granatników przeciwczołgowych i moździerzy w kierunku posterunku, na którym pełnili służbę żołnierze jednej z jednostek wojskowych sił zbrojnych Ukrainy. Podczas ostrzału jeden z pocisków trafił w pojazd wojskowy, który znajdował się na posterunku, co doprowadziło do wybuchu" - napisano w oświadczeniu zamieszczonym na stronie ministerstwa.

Służba prasowa resortu podała też, że jeden żołnierz zginął, a dwóch odniosło obrażenia w wyniku ataku uzbrojonych mężczyzn na kolumnę pojazdów wojskowych w pobliżu miesjcoowści Rubiżne w obwodzie ługańskim. Do ataku doszło w nocy ze środy na czwartek.

Tymczasem lider samozwańczej "Ługańskiej Republiki Ludowej" Wałerij Bołotow zwrócił się do prezydenta Rosji Władimira Putina o wprowadzenie na teren "republiki" wojsk pokojowych.

"Dziś o godz. 4 wojska ukraińskie dopuściły się aktu agresji wobec pokojowych mieszkańców, a nielegalne władze kijowskie prowadzą operację karną przeciwko Republice Ługańskiej. Ich wojska nadal okupują niektóre regiony republiki, stanowiąc zagrożenie dla mieszkańców" - napisał Bołotow w apelu do Putina. 

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej