Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kto przyjdzie na Buzka, będzie zwolniony z zajęć. Kampania PO na państwowej uczelni

Na 22 maja w Gliwicach zaplanowano spotkanie z Jerzym Buzkiem, kandydującym z pierwszego miejsca śląskiej listy PO do europarlamentu.

Autor:

Na 22 maja w Gliwicach zaplanowano spotkanie z Jerzym Buzkiem, kandydującym z pierwszego miejsca śląskiej listy PO do europarlamentu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że odbędzie się ono w auli Politechniki Śląskiej, której rektorem jest dobry znajomy polityka Platformy Obywatelskiej.

Oficjalnie spotkanie Jerzego Buzka ze studentami Politechniki Śląskiej nie będzie miało charakteru wyborczego i odbywać się będzie pod hasłem „Czy inżynierowie uratują Europę?” 

Na stronie internetowej Politechniki Śląskiej gościa przedstawiono zaś nie jako polityka PO i kandydata do europarlamentu, lecz jako "byłego premiera RP, będącego obecnie członkiem Komisji Spraw Zagranicznych oraz Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii w Parlamencie Europejskim". Jak czytamy w zaproszeniu na spotkanie - "wydarzenie potrwa ok. 1,5 h. Wszyscy uczestniczący w spotkaniu studenci otrzymają usprawiedliwienie nieobecności na zajęciach od dziekana".

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że rektor Politechniki Śląskiej prof. Andrzej Karbownik to dobry znajomy Jerzego Buzka. Gdy Buzek był premierem, Karbownik szefował Państwowej Agencji Restrukturyzacji Górnictwa Węgla Kamiennego (1997-2000) i był wiceministrem gospodarki ds. górnictwa (2000-2001). Ale to nie wszystko. Wczoraj w Katowicach odbyła się uroczysta promocja książki prof. Karbownika pt. "Ty górnicza żmijo", opowiadającej o reformie górnictwa w Polsce. Przedmowę do publikacji napisał... Jerzy Buzek. Kandydat PO do europarlamentu zjawił się oczywiście na wczorajszej promocji książki prof. Karbownika i wygłosił nawet pochwalne wobec niego przemówienie.

Teraz publiczna uczelnia kierowana przez prof. Karbownika - kilka dni przed wyborami - zaprasza Jerzego Buzka na spotkanie ze studentami w jego okręgu wyborczym. Do tego zwalnia młodzież z obowiązku uczestniczenia w zajęciach. Przypadek?

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej