Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

​Kosmiczna wojna. Zobacz jak płonęło 200 mln euro wydanych przez Kreml - WIDEO

Rosja w odpowiedzi na amerykańskie sankcje odrzuciła propozycję USA o przedłużeniu misji naukowej Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) o cztery lata.

Autor:

Rosja w odpowiedzi na amerykańskie sankcje odrzuciła propozycję USA o przedłużeniu misji naukowej Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) o cztery lata. Co więcej, Kreml zapowiedział, że od czerwca na terenie Federacji Rosyjskiej zostaną wyłączone wszystkie urządzenia umożliwiające działanie amerykańskiego systemu GPS.
 
Stany Zjednoczone w 2012 r. wycofały z użytku swoją flotę wahadłowców. Od dwóch lat NASA transportuje astronautów w przestrzeń kosmiczną tylko za pomocą rosyjskich rakiet „Sojuz”. Wicepremier Rosji Dmitrij Rogozin poinformował, że Moskwa nie widzi potrzeby, żeby Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) miała działać dłużej niż do roku 2020. USA wnioskowały o przedłużenie jej misji o cztery lata, do 2024 r. Według ekspertów NASA z technicznego punktu widzenia nie ma przeciwwskazań, by stacja funkcjonowała nawet do 2028 r. Od 1998 r. z kasy Waszyngtonu przekazano 58,7 mld dol. na budowę stacji i dodatkowe pieniądze na pokrycie kosztów 36 lotów. Rosja przeznaczyła natomiast 12 mld dol., co stanowi 8 proc. 150-miliardowego projektu. Z krążącej w odległości 350 km od Ziemi stacji korzystają oprócz USA i Rosji także astronauci z Japonii, Kanady, Brazylii i 11 państw europejskich.
 
Jednak to Rosja ma decydujący głos w sprawie działania ISS, ponieważ jako jedyna zapewnia transport sprzętu i ludzi na stację, wycofując się z tego, uniemożliwia USA korzystanie z ISS. Według analityków ma to związek z zaangażowaniem się Stanów w sytuację na Ukrainie i nałożeniem przez Waszyngton sankcji na wielu Rosjan.
 
Następnego dnia po zerwaniu współpracy z USA Rosja, która jeszcze w połowie kwietnia ogłosiła, że zamierza do 2030 r. kolonizować Księżyc, poniosła kolejną spektakularną porażkę. Podczas startu spłonęła rosyjska rakieta Proton-M, która miała wynieść na orbitę najmocniejszego rosyjskiego satelitę telekomunikacyjnego Express-AM4P. Upadek został nagrane przez kamery rejestracyjne kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie. Według nieoficjalnej informacji agencji Interfax, Express-AM4P kosztował ponad 200 mln euro.

OBEJRZYJ NAGRANIE

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,Gazeta Polska Codziennie

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane