Zdanie cytowanego przez dziennik „Wiedomosti” politolog Aleksandr Pożałow ze zbliżonego do Kremla moskiewskiego Instytutu Studiów Społeczno-Gospodarczych i Politycznych w najbliższych tygodniach należy spodziewać się dalszego wzrostu aprobaty dla działalności prezydenta - dzięki „twardej polemice z USA w sprawie Ukrainy”.
W ostatnich latach popularność Putina wśród obywateli Rosji znacznie spadła. We wrześniu ub.r. Centrum Lewady informował, że w 2013 r., w porównaniu z sierpniem 2008 roku, liczba pytanych, którzy mieli dobrą opinię o Władimirze Putinie spadła o 33 punkty procentowe (z 80 proc. do 47 proc.). Z 10 do 27 procent wzrosła liczba badanych, którzy mieli złe zdanie o obecnym prezydencie Rosji.
Notowania Putina nie po raz pierwsze mogą być uratowane poprzez udział Moskwy w wojnie. Jak ujawnili w swojej książce „Wysadzić Rosję” Aleksandr Litwinienko i Jurij Felsztyńskim, wojna w Czeczenii w 1999 r. została rozpętana przez służby rosyjskie w ciągu kilku miesięcy pomogła doprowadzić do szczytów władzy nikomu wówczas nieznanego płk. KGB Władimira Putina.