Marsz wyruszył spod pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego, a zakończył się przed kościołem św. Stanisława Kostki. Zmówiono tam modlitwę i złożono kwiaty pod tablicą upamiętniającą 48 żołnierzy antykomunistycznego podziemia niepodległościowego w regionie płockim, którzy polegli w latach 1945-56.
Wśród uczestników uroczystości najliczniejszą grupę stanowili ludzie młodzi, a wśród nich członkowie Stowarzyszenia Historycznego 11. Grupy Operacyjnej Narodowych Sił Zbrojnych (NSZ), którzy przeszli w marszu w zrekonstruowanych mundurach zgrupowania.
- Cieszę się, że młodzież świętuje pamięć o swoich bohaterach, Żołnierzach Niezłomnych. Pamiętajcie o nich, ponieważ oni powinni być dla was wzorem do naśladowania. /.../ Tym żołnierzom, wyklętym przez zdrajców, należy się największy szacunek. Oni dali przykład jak należy żyć, pracować i walczyć dla Polski - powiedział podczas uroczystości historyk IPN Jacek Pawłowicz.
Podczas marszu część uczestników skandowała: „Armio wyklęta Płock o tobie Pamięta”, „Niech żyje Armia Krajowa”, "Cześć i chwała bohaterom". Padały też okrzyki „Precz z komuną”. Na zakończenie uroczystości odśpiewano hymn Polski. Kibice zapalili race.