Cenę wywoławczą ustalono na nieco ponad 22 tys. dolarów, a aukcja ma się odbyć 4 marca. Kompleks składa się z XX-wiecznego skrzydła dworku oraz ruin jego części wzniesionej w XIX w., a także fragmentu ogrodzenia z bramą i parku.
Majątek w Śmiłowiczach, które leżą 27 km na wschód od białoruskiej stolicy, należał w przeszłości do rodu Sapiehów, Zawiszów i Ogińskich. W 1791 r. przeszedł we władanie dziadka słynnego kompozytora, także Stanisława Moniuszki, który na początku XIX w. rozpoczął tu budowę dworku. Na początku XX w. dobudowano do niego nowy korpus w stylu neogotyckim. Jeszcze kilka lat temu w nowym korpusie dworku mieściło się śmiłowickie liceum rolnicze.
Poprzednie próby sprzedaży kompleksu kończyły się niepowodzeniem. W grudniu wstawiono go na sprzedaż w cenie wywoławczej wynoszącej ponad miliard rubli białoruskich (ponad 100 tys. dolarów), ale nie było chętnych do kupna. Wówczas cenę obniżono o 80 proc.
Dworek w Śmiłowiczach był, jak przekonuje państwowa gazeta „Zwiazda”, pierwowzorem "strasznego dworu" z opery Moniuszki. Budynek miał kiedyś wieżę zegarową, a opowieści dziadka kompozytora bardzo podziałały ponoć na jego wyobraźnię.
Obecny wygląd dworku

(fot. Wikimedia Commons/Mikola Volkau)