We wtorek burmistrz Pieniężna Kazimierz Kiejdo, który rozmawiał z szefową agencji ds. kontaktów międzynarodowych obwodu kaliningradzkiego Ałłą Iwanową, poinformował, że decyzja władz miasta o demontażu pomnika nie zostanie odwołana.
Według rzecznika rosyjskiego MSZ, pomnik jest objęty polsko-rosyjską międzyrządową umową o ochronie grobów i miejsc pamięci ofiar wojen i represji z 1994 roku. – „Dokument potwierdza zobowiązania stron w sprawie ochrony i należytego utrzymywania miejsc pamięci i innych obiektów upamiętnienia w Federacji Rosyjskiej i w Polsce; nie dopuszcza on żadnych nieuzgodnionych poczynań w tej dziedzinie” - oświadczył Łukaszewicz.
Rzecznik poinformował, że rosyjska ambasada w Polsce i konsulat generalny w Gdańsku są „w ścisłym kontakcie w władzami województwa i właściwymi polskimi strukturami odpowiedzialnymi za pomniki wojenne”. „Będziemy starali się uregulować sytuację w zgodzie z istniejącymi przepisami i mamy nadzieję na konstruktywną współpracę z polskimi kolegami” - dodał.
Uchwałę wyrażającą wolę rozebrania pomnika gen. Czerniachowskiego Rada Miasta Pieniężna podjęła pod koniec stycznia. Poległy podczas walk w Prusach Wschodnich generał był odpowiedzialny za likwidację oddziałów AK na Wileńszczyźnie.
Pomnik Czerniachowskiego zbudowano na początku lat 70. ub. wieku na rogatkach Pieniężna. Prawdopodobnie niedaleko tego miejsca radziecki dowódca został śmiertelnie ranny w lutym 1945 r.