Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Polacy w Irlandii mają dość obietnic Tuska. „Tusk duraku odpowiesz za nędzę Polaków”

Najwyraźniej Donald Tusk obiecujący, że Polacy zaczną wracać z emigracji, ponieważ praca w kraju będzie im się opłacać nie przekonuje osób zmuszonych przez politykę rządu do emigracji zarobkow

Autor:

Najwyraźniej Donald Tusk obiecujący, że Polacy zaczną wracać z emigracji, ponieważ praca w kraju będzie im się opłacać nie przekonuje osób zmuszonych przez politykę rządu do emigracji zarobkowej. Niektórzy postanowili wyraźnie wskazać, kogo obwiniają o konieczność opuszczenia kraju w poszukiwaniu pracy.

Na jednej z kładek dla pieszych w Cork – drugim co do wielkości mieście w Irlandii – wywieszony został transparent z hasłem „Tusk duraku odpowiesz za nędzę Polaków”.

Tymczasem niedawno Tusk zapewniał:
- Polacy zaczną wracać z emigracji, bo praca tu będzie się opłacać  - obiecywał premier.


(fot. facebook.com/kierunekirlandia)


(fot. facebook.com/kierunekirlandia)

 To już kolejne zamieszanie w ostatnich dniach związane z emigracją zarobkową. Na początku stycznia media obiegła informacja, że sopocka radna PO zrzeka się swojego mandatu, ponieważ... od kilku miesięcy żyje i pracuje w Wielkiej Brytanii.
 
- Dostałam propozycję pracy w Anglii. Myślałam na początku, że dam radę połączyć obowiązki, ale nie dałam. Mam tu dużo pacjentów, więc nie mogę latać w te i we wte. Chcę tu zostać, a wiem, że nie da się ciągnąć dwóch srok za ogon. Zawsze gdzieś są z tego powodu straty i nie mówię o tych materialnych, a o wywiązywaniu się ze swoich zadań na pół gwizdka - tłumaczy dotychczasowa radna PO Małgorzata Maj.
 
Oliwy do ognia dolała także wicepremier Elżbieta Bieńkowska. Zapytana przez „Gazetę Wyborczą” o młodych ludzi niemających pracy ostro ich zaatakowała:

- Czasem obserwuję, że wśród młodych ludzi są tacy, którzy chcą mieć od razu wszystko. Widzą, jak żyją inni, którzy pracują dziesięć lat, i chcą od razu mieć to samo. Rosną aspiracje, i bardzo dobrze, ale ludzie muszą żyć z pracy własnych rąk i głów. Ktoś musi wymyślać wynalazki, a ktoś normalnie pracować. Dobrze by było, gdyby te osoby miały jednak trochę więcej pokory, bo w życiu nic nie spada z nieba, zwykle trzeba do czegoś dochodzić latami – mówiła Bieńkowska.

Autor:

Źródło: facebook.com/kierunekirlandia,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane