Według szefowej Sejmowej Komisji Kultury – Iwony Śledziskiej-Katarasińskiej, uchwały okolicznościowe „budzą czasem niepotrzebne emocje”. Aby temu przeciwdziałać Platforma Obywatelska chce zmienić regulamin Sejmu. Projekt zmian przygotowała właśnie Śledzińska-Katarasińska.
Zgodnie z planami PO, uchwał ma być znacznie mniej, a te, które się pojawią mają być o wiele łagodniejsze. O polityce historycznej decydować ma natomiast już nie sejmowa Komisja Kultury, a Prezydium Sejmu pod wodzą marszałek Ewy Kopacz.
To właśnie Prezydium Sejmu zamiast Komisji Kultury miałoby rozpatrywać wszystkie uchwały okolicznościowe. Posłowie opozycji są oburzeni i podkreślają, że jest to „zamach na politykę historyczną”.
Jak wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej” teraz w dużej mierze od Ewy Kopacz zależy czy forsowany przez PO projekt zmian w regulaminie Sejmu wejdzie w życie.