Z nieoficjalnych informacji wynika, że podczas wizyty w Polsce Siergiej Ławrow poruszy temat sytuacji na Ukrainie. Rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski na razie nie przekazuje szczegółów dotyczących wizyty szefa rosyjskiej dyplomacji.
O tym, że Ławrow przyjedzie w grudniu do Warszawy Radosław Sikorski wspominał w połowie listopada.
- Polska i Rosja mają wspólne interesy. I nie damy się zaszantażować PiS, który uważa, że każde relacje z Rosją to jest Targowica. Bo mamy np. rosnący handel, mamy umowę o małym ruchu granicznym, mamy współpracę w ramach naszego wycofywania się z Afganistanu. To jest współpraca, która jest nam, Polsce, Sojuszowi Północnoatlantyckiemu potrzebna - przekonywał wówczas Sikorski.