Jesteśmy tu po to aby wspomóc integrację Ukrainy z Unią Europejską. Usłyszałem dziś od opozycjonistów ukraińskich, że zabito ich marzenia o wejściu do Unii. Nie możemy się na to zgodzić, musimy ich wspierać. Kompromitująca jest nieobecność ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Zamiast mówić o skorumpowanej Ukrainie, powinien być tutaj w Kijowie. Prawo i Sprawiedliwość wykorzysta wszystkie polityczne środki, aby wspierać integrację Ukrainy z Unią Europejską - powiedział nam Jarosław Kaczyński.
Jestem wzruszony niezwykle ciepłym przyjęciem i tym, że Ukraińcy pamiętają mojego śp. brata Lecha Kaczyńskiego - dodał prezes PiS.