Na łamach gazety opublikowana została „Lista wstydu Platformy Obywatelskiej”, która obrazuje skalę drenażu państwowej kasy do prywatnych kieszeni działaczy PO.
Na liście znalazły się nazwiska 428 działaczy Platformy Obywatelskiej, członków ich rodzin i znajomych, którzy przez ostatnie pięć lat czerpali spore zyski ze spółek Skarbu Państwa. Wśród prominentnych działaczy PO utrzymywanych z państwowych pieniędzy było dwóch byłych ministrów (Aleksander Grad, Zbigniew Derdziuk) i jedenastu wiceministrów(Zdzisław Gawlik, Marcin Idzik, Lilla Jaroń, Adam Leszkiewicz, Andrzej Panasiuk, Zbigniew Rapciak, Joanna Schmid, Radosław Stępień, Maciej T., Jacek Weksler, Krzysztof Żuk), czterech senatorów PO (Jan Michalski, Franciszek Adamczyk, Stanisław Bisztyga, Tadeusz Maćkała) oraz jedenastu posłów (Jarosław Charłampowicz, Marcin Kierwiński, Lucjan Pietrzczyk, Krystyna Poślednia, Leszek Cieślik, Józef Klim, Adam Krupa, Michał Marcinkiewicz, Jan Tomaka, Łukasz Tusk, Marek Zieliński).
Z ustaleń gazety wynikało, że partyjnych działaczy PO można było znaleźć we wszystkich większych i prawie wszystkich mniejszych firmach skarbu państwa. Wystarczyło choćby spojrzeć na PGE pod rządami Tomasza Zadrogi, gdzie w samych zarządach i radach nadzorczych znalazło się miejsce dla ponad 50 działaczy partii Tuska.
Zobacz pełną "Listę Wstydu Platformy Obywatelskiej".