Na filmie widać, jak funkcjonariusze szarpią mężczyzną i ściągają go z trybuny. Wszystko za to, że trzyma w ręku … świeczkę. Taką, jaką odpala się dzieciom na urodzinowym torcie.
Jeden z kibiców tłumaczy, że „kolega ma urodziny, a to jest tylko świeczka na tort”. Steward pokazuje policjantom, że nie jest to groźny przedmiot i że nie można się nim oparzyć. Jednak policjanci wiedzą lepiej.
Zobacz nagranie z policyjnej „akcji”
