Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ziobrze znudziło się w Sejmie

Solidarna Polska złoży wniosek o samorozwiązanie Sejmu - ogłosił dzisiaj lider SP Zbigniew Ziobro. Biorąc pod uwagę wyniki sondaży, to dość dziwna akcja.

Autor:

Solidarna Polska złoży wniosek o samorozwiązanie Sejmu - ogłosił dzisiaj lider SP Zbigniew Ziobro. Biorąc pod uwagę wyniki sondaży, to dość dziwna akcja. Czyżby politykom Solidarnej Polski znudziło się w Sejmie i chcą odpocząć, bo w kolejnej kadencji raczej nie znajdzie się dla nich miejsce w poselskich ławach.

Zresztą politycy pozostałych ugrupowań z dystansem podchodzą do tej inicjatywy, uznając ją za mało realną.

Zgodnie z konstytucją, Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby posłów - czyli minimum 307 głosami. Projekt uchwały ws. skrócenia kadencji może złożyć: prezydium Sejmu, komisja sejmowa lub grupa 15 posłów. Klub SP liczy 17 posłów. Skrócenie kadencji Sejmu oznacza jednoczesne skrócenie kadencji Senatu.

- Ja to traktuję jako klasyczną zagrywkę pod publiczkę, do czego nas Zbigniew Ziobro przyzwyczaił - skomentował wniosek Solidarnej Polski Paweł Olszewski (PO). Solidarną Polskę nazwał "rachitycznym ugrupowaniem". Zwrócił też uwagę, że Ziobro zapowiada wniosek o samorozwiązanie Sejmu, chociaż nie jest posłem krajowym, a europarlamentarzystą.

Z kolei rzecznik PSL Krzysztof Kosiński zapowiedział, że PSL "nie będzie popierało nieudolnych inicjatyw mających na celu wyłącznie medialne zaistnienie".
- Politycy Solidarnej Polski zachowują się tak, jakby mogli w tym kraju o czymkolwiek decydować. Wiarygodność wniosku jest wprost proporcjonalna do ich politycznej pozycji - stwierdził rzecznik PSL.

"Nie" inicjatywie SP mówi też SLD.
- 17-osobowy klub Zbigniewa Ziobry chce skracać kadencję Sejmu, co wymaga zgody 307 posłów. Już samo to pokazuje, że jest to farsa i komedia. Niech Zbigniew Ziobro rozpocznie od próby skrócenia kadencji Parlamentu Europejskiego, bo przecież tam jest jego miejsce - ironizował w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie szef Sojuszu Leszek Miller.

Nieco inaczej do sprawy wniosku pochodzi Twój Ruch. Według Łukasza Gibały, wniosek SP to pomysł "mało realny", bo - jak mówił - nie wierzy, by poparło go 2/3 ustawowej liczby posłów. Dodał jednak, że będzie rekomendował swojej partii poparcie go.

Także PiS ma wątpliwości co do wniosku SP.
- Nasze stanowisko jest niezmienne. Przyśpieszone wybory - tak. Jesteśmy za tym, żeby skrócić ten Sejm, ale po wcześniejszym powołaniu rządu technicznego, który zrobi audyt polskiego państwa, gospodarki - powiedział rzecznik PiS Adam Hofman.

- Solidarna Polska gdyby naprawdę chciała rozwiązać Sejm i zrobić tak jak trzeba, zagłosowałaby za naszym konstruktywnym wotum nieufności. Nie zrobili tego. Ich wniosek to zwracanie na siebie na siłę uwagi - dodał rzecznik PiS.

Autor:

Źródło: PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska