- Wiadomo, że jest to stanowisko Sikorskiego, który od kilku już lat lansuje taki pogląd. Z drugiej strony nie może być to pomysł wyłącznie Polski, taką decyzję musi podjąć cała Unia Europejska. Zniesienie wiz dla Rosjan oznaczałoby praktycznie zniesienie układu z Schengen dla Rosjan, chyba, że minister Sikorski zakłada zniesienie wiz tylko do Polski. Gdyby to nastąpiło, wtedy oczywiście przesunęlibyśmy granice Schengen na zachodnią granicę Polski - powiedział w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł PiS Witold Waszczykowski.
Jak podaje portal kresy24.pl, polski ambasador w Rosji oświadczył, że praktyka wizowa w UE w stosunku do krajów Europy Wschodniej, w tym Rosji, powinna być bardziej elastyczna i otwarta oraz powinna prowadzić do zniesienia wiz. Dodał, że „liberalizacja ruchu wizowego omawiana jest na szczeblu Komisji Europejskiej”.
- Kłóci się to ewidentnie z ostatnią pozycją wielu państw europejskich, które mają raczej negatywne doświadczenia z tą otwartością. To oznaczałoby przyjazd wielu niepożądanych ludzi. Kraje zachodnie już mają problemy z tego tytułu, np. najazd Romów na wiele krajów Europy środkowej. Otwarcie teraz całej Unii Europejskiej dla Rosji, dla różnych ludów z Kaukazu, to chyba nie jest postulat, który byłby zaakceptowany w Europie. Radosław Sikorski ma tego świadomość, a mimo to cały czas taki pogląd utrzymuje, czego ja osobiście nie rozumiem – podkreśla Witold Waszczykowski.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych w odpowiedzi na nasze pytanie odpowiedziało, że popiera „dążenie do ruchu bezwizowego w odniesieniu do wszystkich sąsiadów wschodnich”. W przesłanym do redakcji portalu niezalezna.pl komunikacie resort spraw zagranicznych podkreśla, że sprawa nie dotyczy tylko Rosji, ale także „Ukrainy, Mołdawii, Gruzji itp.”.