Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dr Chwedoruk dla niezalezna.pl: Komorowski włączy się do wojny w Platformie

- Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że ośrodek prezydencki jest bliżej Grzegorza Schetyny, i prezydent Bronisław Komorowski wkroczy do gry.

Autor:

- Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że ośrodek prezydencki jest bliżej Grzegorza Schetyny, i prezydent Bronisław Komorowski wkroczy do gry. Pytanie tylko, w którym momencie - uważa politolog Uniwersytetu Warszawskiego dr Rafał Chwedoruk, który w rozmowie z portalem niezalezna.pl zastanawia się również, czy Platformie Obywatelskiej grozi rozłam. 
 
- Żeby doszło do rozpadu, to jednak, prócz konfliktu o władzę i sporów personalnych, muszą też istnieć chociażby najogólniejsze różnice ideowe. Zauważmy, że wszystkie rozłamy w polskiej polityce oparte na czysto estetycznej próbie odróżnienia się od lidera partii zakończyło się fiaskiem, tak jak odejście Ziobry i Dorna od PiSu, czy Borowskiego od SLD. A tutaj nie widać kompletnie żadnych różnic między Donaldem Tuskiem a Grzegorzem Schetyną. Musiałby być taki istotny pretekst. Być może OFE mogło by takim się stać, ale wygląda na to, że olbrzymia przewaga Tuska w Platformie spowoduje, że sympatycy Schetyny nie zdążą rozegrać tego tematu. Jak sądzę przez najbliższy rok raczej nic się nie będzie działo, choć sympatycy Schetyny jeszcze mogą podjąć starania o przejęcie kontroli nad PO. Zwłaszcza, że dwie najbliższe kampanie wyborcze mogą trochę zmienić sytuację, gdyby wyniki partii były słabsze od oczekiwanych – mówi nam dr Chwedoruk.

- Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że ośrodek prezydencki jest bliżej Grzegorza Schetyny, i gdyby miało dojść do nowej inicjatywy politycznej, to byłaby to inicjatywa, której sztabowcem mógłby być Grzegorz Schetyn. Ale to są spekulacje zupełnie zawieszone w próżni. Jesteśmy pewnie w jednej z ostatnich faz konfliktu w Platformie, ale na pewno jeszcze nie ostatniej – mówi politolog.
 
Prezydent Bronisław Komorowski może wkroczyć do gry?
- To dla mnie nie ulega wątpliwości. Pytanie tylko, w którym momencie. Pamiętajmy, że pierwszym, otwartym aktem wojny w Platformie, był dziwny komunikat z lata ubiegłego roku, o tym, że Platforma niekoniecznie będzie chciała finansować kampanię prezydencką Bronisława Komorowskiego. To było bardzo zaskakujące, bo każda partia, która ma prezydenta ze sobą związanego raczej robi wszystko, żeby doprowadzić do jego reelekcji. Myślę, że to był taki punkt przełomowy, natomiast najciekawsze jeszcze przed nami – twierdzi dr Rafał Chwedoruk.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska