W pierwszym głosowaniu dotychczasowy szef regionu, Schetyna otrzymał poparcie 199 delegatów, a jego konkurent, Protasiewicz - 200 głosów. Przy 401 oddanych głosach dwie osoby wstrzymały się od wyboru, zatem żaden z kandydatów nie osiągnął bezwzględnej większości 201 głosów. Przewodniczący komisji skrutacyjnej Jerzy Łużniak poinformował również, że zgłoszono dwa odrębne stanowiska członków komisji co do ważności jednego z głosów.
Po nierozstrzygniętym głosowaniu Protasiewicz zgłosił z mównicy gotowość rezygnacji z kandydowania na szefa dolnośląskiej PO, jeśli Grzegorz Schetyna również zrezygnuje i przyjmie propozycję, by kandydatem był Bogdan Zdrojewski. Schetyna na to rozwiązanie się nie zgodził.